"ZAMILKNIJ NA ZAWSZE" KERI BLEVIS
"ZAMILKNIJ NA ZAWSZE" KERI BLEVIS
Wypadek... mogła zginąć, ale ocalała, w głowie ma pustkę, nie pamięta nic z tego wieczoru, wie tylko tyle jej randka w ciemno była niewypałem, chciała szybko wrócić do domu, a obudziła się w szpitalu, a jej towarzysz umarł na miejscu, a wraz z nim drugi sprawca wypadku młoda kobieta z wyższych sfer.
Czy, aby na pewno był tylko przypadek? Czy ktoś specjalnie spowodował wypadek? Może pojazdy były już wcześniej uszkodzone?
Lila Amberson jest jedyną ocalałą osobą z wypadku samochodowego, nie ma łatwego życia, liczy każdy grosz, a przez to, że ma złamaną nogę nie może pracować więc jej pozycja materialna jest jeszcze gorsza, w dodatku Lila czuje, że jest obserwowana, początkowo myśli, że to obsesja i przewidzenia, ale... ktoś ewidentnie chce jej zrobić krzywdę, najpierw zostaje wepchnięta pod autobus, później ma włamanie do swojego mieszkania i prześladuje ją ktoś z ciemnym kapturem. Czy to przewidzenia, senne koszmary? Może w zakamarkach podświadomości istnieje prawdziwy powód napaści na Lilę?
Jack Foley nie umie poradzić sobie ze stratą swojej ukochanej siostry, obwinia wszystkich za jej śmierć i gdy tylko zauważa Lily na pogrzebie swoją frustrację i nerwy wyładowuje na kobiece. Gdy emocje opadają ma jednak wyrzuty sumienia i pragnie przeprosić za swoje zachowanie Lilę. Między nimi widać duże napięcie, ale każde z nich chce poznać prawdę na temat wypadku, który się wydarzył?
Czytając tą książkę domyśliłam się, że wspólny cel połączy Jacka i Lilę, zrobiło się z tego prawdziwe lovestore, ale wątek kryminalny nie jest ciągnięty na siłę, pewne rzeczy zaskakiwały i trzymały w napięciu. Domyśliłam się też kto pociąga za sznurki, ale... nie wszystko rozszyfrowałam, bo historia miała swoje tajemnice i osoby postronne czasem są błędnie interpretowane czasem oprawcą jest człowiek który wydaje się nieszkodliwy.
Co do głównych bohaterów to strasznie drażnił mnie Jack, zachowywał się jak duże dziecko, które samo nie wie czego chce, jego słowa raniły innych, ale on dalej obrażał się, krzyczał i warczał na wszystkich dookoła. Był narcyzem wpatrzonym tylko w siebie i jego dobro. Myślę jednak, że skoro główne postacie nie są nijakie, mają swoją odrębną osobowość, która wywołuje emocje to tym wzbogacają książkę swoimi charakterami. Polecam ten thriller z nutką romantyzmu, nie był to stracony czas, bo książka wciągała i zaskakiwała.
Za egzemplarz dziękuję:
"ZAMILKNIJ NA ZAWSZE" KERI BLEVIS
Reviewed by CzytaDeLiczne
on
lipca 01, 2021
Rating:
Reviewed by CzytaDeLiczne
on
lipca 01, 2021
Rating:



Brak komentarzy